Archiwum kategorii: GIEŁDA STARYCH APARATÓW
Olympus PEN: powrót legendy, jest najcudowniejszy cyfrowy aparat świata!

Olympus EP-1

Legendarny Olympus PEN

Cyfra i analog, oba wspaniałe
To jest aparat, który śni mi się po nocach. Olympus EP – 1, fantastyczna obudowa, sentymentalny styl i ogromne możliwości. Od kilku lat fotografuję Olympusem E1, cudowną lustrzanką. Jako drugiego, podręcznego aparatu używam Lumiksa LX2 ze szkłem Leiki. Już wiem, że zamienię go na PENA. Podoba mi się wzornictwo nawiązujące do minionych czasów. Z fotografii testowych zamieszczanych w Internecie wiadomo, że EP-1 rysuje miękko, jest solidnie wykonany, szkoda tylko, że cena jest wysoka.
W 1959 roku Olympus zmienił oblicze fotografii urzeczywistniając jedną prostą ideę, stworzył aparat tak wygodny w użytkowaniu jak długopis. Zaprojektowany przez znanego projektanta Yoshihisa Maitani’ego, aparat Olympus Pen wyzwolił prawdziwy boom na aparaty fotograficzne trwający aż do końca lat siedemdziesiątych XX w. Dzisiaj, wraz z wprowadzeniem modelu E-P1 legenda ożywa ponownie w cyfrowej formie – czytamy na stronach producenta.
Nie lustrzanka, nie kompakt, to jest PEN – to zdanie spędza sen z powiek tysiącom fotograficznych maniaków na całym świecie.
Wystawy: Lublin, Schulz w Galerii Prospero. Zobaczcie koniecznie!

Malarskie fotografie grupy Pictorial Team, nawiązujące do XIX techniki gumy chromianowej możecie zobaczyć w lubelskiej galerii PROSPERO przy ul.Krakowskie Przedmieście 52 w Lublinie.
- Zamienić to co powstaje w naszej wyobraźni podczas czytania na konkretny obraz fotograficzny. Oczywiście towarzyszyć temu musiała znajomość nie tylko prozy Schulza ale jego twórczości graficznej, czasu i epoki w której żył oraz jego osobowości, które to niejako jak filtr nakładały się na tworzone zdjęcie – piszą artyści zrzeszeni w Pictorial Team.
Pokazujemy fotografię Marcina Ziołkowskiego. Wystawa W STRONĘ SCHULZA będzie czynna do 20 czerwca 2009
Leszek Mądzik: Ukrzyżowanie, zdjęcia zrobione w Peru


Lubię fotografie Leszka Mądzika. I jego podejście do tego, co przez wizjer widzi. To, co dostrzegam w obiektywie, nie wymaga już korekty. Obraz jest zakomponowany sam w sobie, pragnę go tylko utrwalić takim, jakim go zobaczyłem - mówi artysta. Na jego zdjęciach widać korozję, rdzewienie, patynę czasu. Na tych, wykonanych w Peru, krew. W oktawie Wielkiego Tygodnia są ważne.
II Spotkanie Miłośników Starej Fotografii i Aparatów za nami

W Alchemii znów było magicznie. Zygmunt Nasalski opowiadał o legendzie Contaxa, Krzysztof Kuzko o pierwszym albumie fotograficznym w Polsce, który wyszedł w Lublinie. Będziemy go szukać. Z Warszawy przyjechał Janusz Żmudziński, publicysta i dziennikarz, który przywiózł 3 aparaty. Na wymianę lub na sprzedaż. Były wspomnienia, wzruszenia, w powietrzu unosił się zapach dobrej kawy. Następne spotkanie maniaków fotografii w poniedziałek, 20 kwietnia o 19. Z serca zapraszamy. Kontakt: 697 770 369.

Giełda kolekcjonerskich aparatów fotograficznych, poniedziałek, 6 kwietnia 2009, godz. 19, Alchemia, Złota 3

Na prośbę uczestników I Zjazdu Miłośników Starej Fotografii i Aparatów w poniedziałek, 6 kwietnia o godz. 19 uruchamiamy GIEŁDĘ FOTOGRAII I STARYCH APARATÓW. To kontynuacja zlotu fanów fotografii. Spotykamy się, żeby nadal rozmawiać o aparatach oraz wymieniać okazy ze swojej kolekcji. Gościem specjalnym spotkania będzie ZYGMUNT NASALSKI, dyrektor Muzeum Lubelskiego – który przyniesie aparaty ze swojej kolekcji, w tym Yashicę kupioną w Wietnamie.
Fotografia: Taka sobie ja, susanna 1, cudowna delikatność i miękkość, malarskie światło jak z obrazów holenderskich mistrzów…




