platforma blogowa portalu dziennik wschodni

Archiwum kategorii: DIDASKALIA

Co za fantastyczna fotografia! Zobaczcie!

450-Carlos_marco

Co za fantastyczna fotografia! Jej autorem jest Joao Carlos, USA.

Praca została nagrodzona w międzynarodowym konkursie Hasselblad Masters Award 2009. O konkursie możecie przeczytać na portalu FOTOPOLIS.

Sylwia z perłą. Fotografia zamiast malarstwa. Brawo

b-Sylwia

Sylwia z perłą. Tak nazywa się fotografia Justyny  Mróz, która wygrała konkurs Foto-Sztuk-Mistrz. Wernisaż wystawy pokonkursowej odbędzie się 14 stycznia o godz. 18:00 w Galerii Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach. Brawo dla Autorki.

Żeby nam było dobrze, z nami nikomu źle. Na święta i następny rok

bajka

Wszystkim zaglądającym na nasz blog fotograficzny, fotografom, którzy zechcieli pokazać nam swoje prace, wszystkim, którzy fotografię kochają życzę: Żeby nam było dobrze, z nami nikomu źle. Na święta i następny rok. Do życzeń fotografia z zimowego Kazimierza. Taka zimowa, kochana Bajeczka. Z dwójką ludzi, którym tam dobrze…

Waldemar Sulisz

Aleksandra Gach: Graj. Fantastyczna, kilmatyczna fotografia

graj

Zapraszam na portofilo AUTORKI – gdzie znajdziecie klimatów więcej. No i ten szlachetny format. Jak to dobrze, że fotografia cyfrowa nie zabiła duszy. ws

Leszek Mądzik: Fotografuje przemijanie. I o nim pisze. Jak?

leszek_madzik02

Do mojej ulubionej fotografii Leszka dodaję fragmenty jego tekstu “Sąsiad” opublikowanego w Akcencie.

Z ulubionego miejsca na tarasie obserwowałem pobliską łąkę. O różnych porach dnia miała inny koloryt, a nawet zapach. Ten ostatni nie tylko wpadał do domu, ale także zapadał w świadomość, czy może raczej – w podświadomość(…) Tu też było kojąco, kiedy padał deszcz – mógłby siąpić codziennie. Wilgotność trawy, mokrych liści, przy ich delikatnym drżeniu – to upragniony widok. I coś, co to wszystko łączyło – cisza. Cisza, która pozwalała usłyszeć szelest roślin, różnorodny śpiew ptaków i chyba pozwalała usłyszeć siebie (…) Dziś brakuje mi jednej postaci, która była stałym elementem tego kadru. Nie mogłem jej przeoczyć, nie tylko dlatego, że barczysta sylwetka górowała nad innymi przemierzającymi ten trakt, ale też ze względu na wyrazistą plamę siwych włosów mocno kontrastującą z zielenią łąki. Lekko pochylony, parokrotnie w ciągu tygodnia zmierzał w kierunku pobliskiego lasu, w którym ginął, jakby się rozpływał (…) Parokrotnie zdarzyło się, że widząc mnie na werandzie zatrzymał się i zagadnął. Myślę, że to ja bardziej o te przelotne spotkania zabiegałem. Choć były krótkie, to przecież pełne rzeczowych refleksji o życiu i jego doczesnej prozaiczności. Zawsze po takiej rozmowie byłem dobrej myśli. Swoją pustelnię (mały, drewniany domek) miał koło kościoła. Kiedy przyjeżdżałem do Rogóźna, mijając ten domek wiedziałem, czy już tu jest. O jego pobycie świadczyły rozłożone na poręczy białe poduszki i pierzyna, które wietrzyły się po długiej nieobecności (…) Teraz, kiedy dotarłem w gorący lipcowy dzień do Rogóźna, żadna biel nie zwiastowała pojawienia się gospodarza tej pustelni. I łąka była uboższa o siwą, charakterystyczną sylwetkę Ojca Alberta Krąpca, mojego rektora.

FOTOGRAFOWANIE ŚMIERCI: Kobieta małpa wypchana po śmierci

01

Co jednak sądzić o przypadkach, w których zmarli upozowani są na żywych, z systemem podpórek podtrzymujących zesztywniałe kończyny: pozując z psem, przy grze w krykieta, w ogrodzie z żyjącym rodzeństwem? To osobliwa wyprawa w głąb wrażliwości o innych niż nasze granicach, wszak to  świat wiktoriański, który kochał Wunderkammer i wystawy osobliwości. Niewiele wcześniej nieszczęsna Julia Pastrana, “kobieta małpa”, została po śmierci wypchana, aby służyć za objazdową atrakcję. Z dzisiejszego punktu widzenia sceny z nieżywym krewnym, wyjętym z kontekstu pogrzebowej ceremonii, to ponury i wcale nieśmieszny żart, nurzanie się w makabrze. Barthes napisał, że fotografia “produkuje Śmierć, pragnąc zachować życie”, w takim razie, z czym mamy do czynienia tutaj?

Zapraszam do lektury tekstu Olgi Drendy OKO INTRUZA zamieszczonego w Tygodniku Fotograficznym. W internetowym wydaniu tego pisma znajdziecie interesujące artykuły, porady, fotografie. Zaparszam bardzo.

Wielki sukces fotografa z Lublina. Wojtek Kornet na płycie Stańki

ecm-stanko_0003

Aż wierzyć się ni chce. Fotografie Wojtka zdobią najnowszą płytę Tomasza Stańki pt. “Dark Eyes”. Wielkie gratulacje. Zapraszam na stronę Autora: http://www.kornet.art.pl/

Pan Jezus z Kodnia

koden

Stał na wystawie sklepiku z pamiątkami. Uśmiechał się do ludzi. Postanowiłem przełączyć mojego Panasonica LX-2 na obraz czerń i biel. Panasonic ma obiektyw Leiki, który ciekawie oddaje szarości i półtony.

Lubartów: Śladami Ewy Demarczyk!

lub8

To jeden z żydowskich domów Lubartowa, którego nie ma. W latach 80 tych Ewa Demarczyk zaśpiewała w Teatrze Osterwy, w którym wtedy pracowałaem. Poprosiła o to, żeby zawieźć ją do Lubartowa, gdzie przyjeżdżała na wakacje jako mała dziewczynka. Miałem zaszczyt z Nią ten spacer odbyć.

Dziś Ewa mieszka w Wieliczce. W domu z ogrodem. Nie koncertuje, nie odbiera telefonów. Żyje poza. Kilka dni temu byłem w miejscach, gdzie kiedyś spacerowaliśmy. Jej Lubartów znikał…

Jacek Świerczyński, fotoreporter Dziennika Wschodniego zdobywcą Grand Press Photo 2009

jacek-s-konkurs

O nagrody w Grand Press Photo 2009 walczyło 50 fotografów. Do finału przeszło 159 zdjęć. Oto zwycięska fotografia Jacka Świerczyńskiego. GRATULACJE JACKU. TAK TRZYMAJ!

Do tegorocznego konkursu Grand Press Photo organizowanego przez “Press” zgłoszono blisko 4500 fotografii w pięciu kategoriach: Wydarzenia, Życie codzienne, Ludzie, Sport, Przyroda. Autor Zdjęcia Roku otrzymał 10 tys. zł i drukarkę Epson Stylus Photo R2880. Zwycięzcy w poszczególnych kategoriach otrzymali nagrody rzeczowe, m.in. drukarki marki Epson oraz torby do sprzętu fotograficznego marki Apollo. Ogłoszenie wyników konkursu odbyło  się 14 maja w warszawskiej Kinotece, zaraz potem została otwarta wystawa pokonkursowa. (za stroną organizatora).