
Lubię ziarno. Tak jak na tej fotografii. Jest delikatne, dyskretne. Tak jak chwila, w której na matrycy zapisało się piękno kobiecego Ciała.
Ziarno jest czułe. Otula kobiece oddanie. Nie pozwala zobaczyć wyraźnie. Ziarno cyfrowej matrycy dla większości jest wadą. Dla mnie zaletą. I mam gdzieś utyskiwania zawodowych fotografów, którzy wszystko chcą mięć ostre w kadrze…
A swoją drogą, ile ufności trzeba obudzić w sercu, żeby mieć pod powiekami taki kadr…
Dodano: 29 wrzesień 2009 (Wtorek). Autor: sulisz. Komentarzy: (1)
Opublikowano w Akty

Dla zakochanych to samo staranie – co dla umarłych,
Desek potrzeba zaledwie też sześć,
Ta sama ilość przyćmionego światła.
Dla zakochanych te same zasługi – co dla umarłych,
Pokój z miłością otoczcie bojaźnią,
Dzieciom zabrońcie przystępu.
Dla zakochanych – posępnych w radości – te same suknie.
Nim drzwi zatrzasną,
Nim zasypią ziemię,
Najcięższy brokat odpadnie z ich ciał.
Stanisław Grochowiak, z bardzo smutną dedykacją dla M. Wierszowi towarzyszy jesienny akt FETISHA
Akt piękny, Fetish łagodnieje z fotografii na fotografię
Dodano: 6 wrzesień 2009 (Niedziela). Autor: sulisz. Komentarzy: (1)
Opublikowano w Akty